UA-101272411-1 Skocz do zawartości

Polacynasaksach ....Każdy ma swój Everest.... Blogosfera

O BLOGU Wiele różnych słów można napisać o górach. Można je kochać lub przeklinać.Czasem - być obojętnym , nie odczuwać ich magii. Ale w jakimś sensie - każdy jest człowiekiem jakiejś góry - realnej lub tej w przenośni. Jeśli tylko dąży do osiągnięcia ,,swojego '' szczytu. Więc - każdy ma swój Everest . Ten cytat Norgaya Tenzinga , który wraz z Edmundem Hillarym jako pierwsi zdobyli Mt. Everest dedykuję wszystkim , którzy się wspinają - lub tylko wędrują.
czytaj dalej

Polacynasaksach Co w trawie piszczy Blogosfera

Gęsi - he he he , ludzie określają kogoś , kto jest nie za bardzo rozgarnięty . Ale nie zdaje sobie sprawy , że to bardzo mylne określenie . Wiele porównań np. chytry jak lis , wierny jak pies , pracowity jak mrówka , uparty jak osioł , dumny jak paw , itp . itd . nie jest adekwatny do cech charakteru wymienionych zwierząt. Pewnie niektóre mogłyby obrazić się...
czytaj dalej
Co nowego?
  • Witamy na stronie
  • Polacynasaksach.pl

....Każdy ma swój Everest....

  • wpisów
    11
  • komentarze
    2
  • wyświetleń
    570

Historia pewnego kamienia.

mozah

90 wyświetleń

Ta historia zaczęła się kilka lat temu , gdy pierwszy raz byłam na Furkapass . To przełęcz na wysokości 2436 m , na granicy kantonów Uri i Wallis .Wracaliśmy z Eggishorn , byłam pełna wrażeń , gdyż tego dnia pierwszy raz zobaczyłam prawdziwy lodowiec - i to od razu ten najdłuższy w Europie.Może dlatego Furkapass - choć niezwykła - jakoś mnie za serce nie chwyciła. Minęły dwa lata i znów tam trafiłam . I znów przywiódł mnie tam lodowiec - tym razem Rhonegletscher , z którego wypływa rzeka Rodan. Teraz jednak było więcej czasu - i tak Rhonegletscher a właściwie leżące powyżej zbocza Klein Furkahorn stały się celem naszej wędrówki.W pewnym momencie zauważyłam , że wśród skał nie jesteśmy sami.Kilkanaście metrów dalej siedział u stóp wielkiego głazu  brodaty człowiek i coś wykuwał  , jakby  czegoś szukał . Pierwsze wrażenie - niedowierzanie i jakieś wspomnienie atmosfery z baśni braci Grimm - gnom ? krasnolud ?  Zapytałam Rene , co on tu robi . To był poszukiwacz kryształów górskich. Właśnie na Furkapass można je czasem znaleźć. Dotarliśmy do celu - kiedyś jeszcze opiszę to miejsce i czas tam spędzony .Wracając ta samą ścieżką , zauważyłam jakiś błysk w słońcu. Pod moimi stopami leżał kamień. Wyglądał jak okruch lodu  , jak część moich ukochanych lodowców.Oczywiście zabrałam go i przywiozłam do Polski. A ostatnio znalazłam artystę jubilera , który mi go oprawił tak , by wyeksponować jego naturalny kształt i surowe piękno. I teraz noszę go cały czas . W końcu to jakby Alpy dały mi część siebie w darze....

DSCN0931.JPG

DSCN0961.JPG

DSCN1003-m.jpg

DSCN1179.JPG

DSCN1175.JPG



0 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia

Twoja zawartość musi zostać zatwierdzona przez moderatora.

Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Dodaj komentarz...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Przeglądając, użytkując naszą stronę zgadzasz się na nasze warunki