Skocz do zawartości
Co nowego?
  • Bieżące informacje portalowe
  • Witamy na stronie Polacynasaksach.pl. Uruchomiliśmy dział z artykulami , stopniowo będą podpinane kolejne aplikacje.Zapraszamy

" Co w trawie piszczy " .

  • wpis
    1
  • komentarzy
    8
  • wyświetleń
    301

" Co w trawie piszczy "

mleczko

232 wyświetleń

Gęsi - he he he , ludzie określają kogoś , kto jest nie za bardzo rozgarnięty . Ale nie zdaje sobie sprawy , że to bardzo mylne określenie . Wiele porównań  np.  chytry jak lis , wierny jak pies , pracowity jak mrówka , uparty jak osioł , dumny jak paw , itp . itd . nie jest adekwatny do cech charakteru wymienionych zwierząt.  Pewnie niektóre  mogłyby obrazić  się na te porównania , ponieważ nie jest to takie jednoznaczne i krzywdzące dla nich  . Przyroda w Polsce jest bardzo zróżnicowana . Trzeba tylko umieć ją obserwować , nie ingerować i akceptować . Nie zawsze poprawki wprowadzone w naturalne środowisko ludzką ręka  wychodzą " na zdrowie ". 

 

Teraz  czas na świergot ptaków ,który jest ich mową . Można odróżnić  i znawcy to potrafią , kiedy śpiew jest  zalotny a kiedy ptak mówi po prostu " spieprzaj  stąd " .  Szkoda , że to już czerwiec , bo to w maju można podsłuchać i podpatrzeć jakie subtelne zaloty odbywają się w lasach ogrodach i na polach . Toki głuszców  i cietrzewi , wcześniejsze ciągi słonek  , a nawet  nasz czupurny  wróbel potrafi w kałuży  sponiewierać przeciwnika .Lubię gorące letnie dni gdy pachnie żywicą , lubię też jesienią gdy kolory zieleni , żółci , brązu i czerwieni wprowadzają zamęt w głowie . Las pachnie goryczą żołędzi i grzybami . Ale się rozmarzyłam,  muszę pozbierać myśli .



8 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Kuchnia myśliwska to nie tylko bigos  wg przepisu " kapusta w garnku a mięso po lesie biega" . To bardzo smaczna kuchnia, biesiadna . Często zakrapiana mocnym trunkiem . Po polowaniu gdy wszyscy już nacieszą się pokotem i opowiedzą historyjki godne wędkarzy, zasiadają do stołu. To zamknięta kasta , często sztucer czy dubeltówka przechodzi z ojca na syna .  Drogie hobby ale pożyteczne , pod warunkiem , że kodeks w tym niepisany, jest przestrzegany . Ja uwielbiałam bezkrwawe łowy . Obserwowanie np. toków głuszców to wspaniałe chwile . Tylko , że  często przesiedziałam nie widząc ptaka , pocieszając się  - następnym razem będzie lepiej   . Podoba mi się  bardzo gwara myśliwska . Np. " gach  " to dorosły samiec - zając . A gody zajęcy to " parkoty " :) . Fajnie jest  siedzieć i obserwować  gdy kilka samców bije się o samicę . I to nie na żarty , walą się skokami , gryzą się do krwi . I to wszystko dla chwili przyjemności i przedłużenia gatunku . A motyle ? to dopiero finezja . Kiedyś obserwowałam modraszka ,  zaloty były szczególne .

 

Wkleję zdjęcie zajączka . Nie ja to zdjęcie wykonałam . Żałuje bardzo,  mam w domu zdjęcia papierowe . Szkoda , ze cyfrowe aparaty fotograficzne  wymyślono :) później .

21205467-brązowy-zając,-lepus-europaeus,-niemcy,-europa..jpg

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza
Dnia 19.06.2017 o 16:07, Szoko napisał:

Jezu! Jak mozna takie zwierzatko, zajaca czy sarenke wtranzolic! No nie wiem. Nie moglabym!

 

 

"Krufka" też zwierzatko . A kiedyś była przemiłym cielaczkiem . Jak dobrze przyprawione to można zjeść :gotuje:

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

Wiele korzystam w nowym miejscu pracy. Dużo zwiedzam , fotografuję  i ucze się tzn. udoskonalam mowę niemiecką . Tak sie złozyło, że w poszukiwaniu dóbr materialnych pracując zwiedziłam kilka krajów . Teraz jestem w  Brunszwiku w Dolnej Saksonii . Ponieważ mieszkam na Zachodzie Polski to obecnie też jestem w podbnym klimacie, nie musiałam sie jakoś specjalnie aklimatyzować . Braunschweig :)  to miasto zielone, połozone nad rzeką Oker . Parki , ogród botaniczny a tak w ogóle drzewostan jest tu imponujący .Do okoła miasta jeziora z mieszkającym tu na stałe ptactwem, ciągi żurawi, dzikich gęsi, które maja trasę nad domem w którym pracuję wprowadzają aurę wolności i tęsknoty. Bywaja takie dni, że obawiam sie być  "naznczona" gdy jestem w ogrodzie przez przelatujące ptactwo. Jest to miasto uniwersyteckie, ale akurat ta część miasta nie podoba mi sie architektonicznie .  Bloki, bloki, bloki studenckie,  przedzielone budynkami w ktorych odbywaja sie wyklady.

wycieczka 8 listopad 2015 002.JPG

 

 

 

 

59eae3d849468_WycieczkazKrystelpoBrunszwiku036.thumb.JPG.716e7eb5e9ea9ab9248042772f5656ab.JPG

59eae3af4a49b_WycieczkazKrystelpoBrunszwiku011.thumb.JPG.bdbd10d4daee742ca9d7b3ff5208cf6f.JPG

59eae2b41c747_domimuzeum30padziernika2016Braunaschweig477.thumb.JPG.0eb3392a866ccdcac6bc9d3a9e4dab64.JPG

59eae40b82750_WycieczkazKrystelpoBrunszwiku037.thumb.JPG.57fba4636fb690eb46d5b9e5060de8f8.JPG

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

Blog pod wieloznacznym tytułem, w którym mogę opisać wrazenia na bierząco, wyciągnąć wnioski i prosic o radę. Poniewaz jestem opiekunką o stricte odmiennym zainteresowaniu  niz opieka nad osobami starszymi,  zmuszona  sytuacją podjęłam jednak wyzwanie i jestem z decyzji bardzo zadowolona. Dzisiaj koncze definitywnie pracę w opiece. Jest to dla mnie wielka ulga i wielki  sukces. Pomagałam swoim podopiecznym z czystej chęci niesienia pomocy. Nauczyłam się, że cierpliwość jest niezbędna w tej pracy. Tu  po raz pierwszy spotkałam sie z przypadkiem, że odchodząca osoba była w pełni swiadoma . Nie jest dla mnie nowościa uczestnicznie w ostatniej drodze , ale ten przypadek był dla mnie nowym doświadczeniem.  

 

Mam wiele spostrzeżeń, ktorymi chce sie podzielić,  dzisiaj  zbyt emocjonalnie podchodzę do tego . Mysle, że za parę dni będę juz mogła opisaś  co nie co. Czas mojej pracy na tej Stelle upoważnia mnie do  tego. Dzisiaj otrzymalam podziekowanie, piekne i wartościowe. A oto urywek i cząstka tego....... . Czego moge więcej oczekiwać ?

DSC06652.JPG

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

Od wczoraj jestem w domu. Wpdłam w wir pracy :) i bardzo dobrze .  Dom , domek, domeczek mogę odmieniać  na różne sposoby i cieszyć się . Tu mam swoja ostoję, rodzinę i przyjaciół .  Niech ten czas teraz trwa, i trwa, i trwa . Już robie plan , co dalej ........... . Jestem niespokojny duch często układam, robie konspekt, a później okazuje się nie mam czasu żeby zrealizować ten misterny plan.  Teraz jednak musze  nasycić sie domem, rodziną, domowymi zwierzętami i moimi ulubionymi domowymi roślinami .  

 

No to może troche o pracy .

 

Hans .

 

Po dwu i półrocznej pracy praktycznie ciurkiem :)  w warunkach bardzo dobrych, wróciłam do domu bez zbędnego bagażu psychicznego . Mój podopieczny z twardym  charakterem i nie znoszący sprzeciwu  tylko mnie  pozwałał na uwagi  czy wyrażaniu odmiennego zdania. Sytuacja ta wprawiała rodzinę w wielkie ździwienie a mnie w śmiech . Znalazłam metodę, jak zwykle zresztą,  bo na poprzednich sztelach :) też dawałam radę śpiewająco .  O 18 - tej jadaliśmy kolację, którą starałam sie przygotować z jadalnymi dekoracjami, które uwielbiał . Był estetą . Pisał do mnie kartki z podziekowaniem zawsze pieknym starannym pismem , kartkę przyozdabiał  serduszkiem albo motylkiem naklejonym z całego zestawu naklejek , które kupowała córka . Taki zawsze był. Po kolacji graliśmy w " rummi" a  potem śpiewał  włoskie utwory i wszyscy w domu wiedzieli, że jest ok. Nigdy nie powtarzał dwa razy, że czegoś potrzebuje, mówił raz i czekał.  Powiedział mi, że jest szczęśliwy i nic więcej od życia nie oczekiwał. Miał ukochaną żonę , cztery córki i u schyłku życia opiekunkę . Spełniałam sie w opiece, czas jednak na własne życie . Kto pracuje w opiece ten wie jak wygląda dzielnie czasu na "tu i tam" .

 

                                                                                                          . / .

IMG-20170929-WA0000 (1).jak-zmniejszyc-fotke_pl.jpeg

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
UA-101272411-1

Powiadomienie o plikach cookie

Przeglądając, użytkując naszą stronę zgadzasz się na nasze warunki