Jump to content
Codziennik
  • ...
  • Polacynasaksach.pl
    • Przepisy kulinarne

      W tym miejscu są zamieszczane przepisy z kuchni z róznych stron świata . Każdy użytkownik również ma możliwość podzielenia się własnymi recepturami, redagowaniem i edycją własnych poradników.

      Żeberka duszone tradycyjne

      Jest czas na grillowaną polędwicę 2 minuty z każdej strony, jest czas na pulpety gotowane 20 minut. Ale przychodzi również pora na długie duszenie gulaszy i pieczenie całych szynek. Tu idziemy w godziny!!! Jesienią i zimą mam ochotę na takie długie sesje gotowania, kiedy garnek stoi na kuchence i rozgrzewa całe pomieszczenie, a zapachy sprawiają, że nie można się doczekać obiadu. Te żeberka dusiły się na małym ogniu półtorej godziny, albo nawet trochę dłużej. Po takim czasie mięso było bardzo mięciutkie i bez problemu odchodziło od kości. Użyłam tradycyjnych, podstawowych przypraw. Znane wszystkim, bezpieczne smaki i dzięki temu takie żeberka (po wyjęciu kości) zjedzą z ochotą nawet dzieci. Żeberka duszone tradycyjne orientacyjnie - 7 lub 8 porcji 1 kg żeberek wieprzowych z kośćmi 2-3 łyżki oleju do smażenia 1 cebula 1 duży ząbek czosnku 1 łyżeczka majeranku 1 łyżeczka tymianku 1 łyżeczka mielonego kminku 3 ziarenka ziela angielskiego 1 - 1,5 szkl. bulionu sól, pieprz 1 płaska łyżka mąki do zagęszczenia sosu Żeberka podzielić na kawałki, po mniej więcej dwie kości na sztukę (w zależności od wielkości żeberek). Każdy kawałek posypać solą i pieprzem. Olej rozgrzać w garnku z szerokim dnem i mocno obsmażyć żeberka z każdej strony. Wyjąć je z garnka i na tym samym tłuszczu zrumienić cebulę pokrojoną w półplasterki. Dodać starty na tarce czosnek i wlać bulion. Włożyć z powrotem żeberka, wsypać przyprawy, przykryć pokrywką i dusić 1,5 godziny lub dłużej, aby żeberka były naprawdę miękkie. Jeśli trzeba, dodać soli. Miękkie żeberka wyjąć z sosu, wsypać mąkę i wymieszać, zagotować. Włożyć żeberka do zagęszczonego sosu. Podawać z ziemniakami, kaszą lub pieczywem.
      Przeczytaj cały wpis

      Boczniaki duszone z jabłkiem i cebulą

      Wynik: 20 Czas przygotowania: 10minuty Czas gotowania: 10minuty R ewelacyjny sposób na boczniaki znalazłam w najnowszej książce  Marty Dymek Jadłonomia po polsku.. Boczniaki z jabłkiem i cebulą smakują wyśmienicie. Idealnie nadają się na kolacje, także na lekki obiad. Człowiek jest najedzony ale nie ociężały. Od kiedy je znalazłam robię je regularnie i bardzo wszystkim polecam:) Składniki boczniaki - 250 g cebula - 1 szt. jabłko - 2 szt. ziele angielskie - 2 szt. majeranek suszony - 1 łyżeczka olej - 2 łyżki cukier trzcinowy - 1 łyżeczka sól - do smaku pieprz - do smaku sos sojowy - 2 łyżki Instrukcje Cebulę obrać, pokroić w cienkie plasterki. Jabłka obrać ze skórki, pokroić na małe cząstki. Na dużej patelni rozgrzać olej, włożyć jabłko, cebulę, ziele angielskie oraz majeranek. Smażyć 6 min., aż cebula się zezłoci a jabłka zmiękną. Zdjąć z patelni. Duże boczniaki przekroić na mniejsze kawałki. Na patelnię wlać niewielką ilość oleju i rozgrzać. Wrzucić boczniaki i smażyć 3 minut nie mieszając ich wogóle, po tym czasie przewrócić na drugą stronę. Smażyć kolejne 2-3 min, aż będą złociste, dodać sos sojowy, cukier i szybko wymieszać, aby grzyby pokryły się sosem. Wrzucić usmażone jabłka z cebulą i wszystko razem dokładnie wymieszać. Przyprawić do smaku solą i pieprzem. Natychmiast podawać. Smacznego:)
      Przeczytaj cały wpis

      Ciasto ucierane z jabłkami i kruszonką

      Prosty przepis na pyszne, puszyste ciasto z jabłkami i chrupiącą kruszonką. Chociaż ciasto ucierane gości na naszych stołach głównie latem, a jabłka zazwyczaj trafiają do tradycyjnej szarlotki to zachęcam do wypróbowania jesiennej wersji tego wypieku z cudownie pachnącym cynamonem, maślaną kruszonką i płatkami podpieczonych migdałów. Składniki 130 g cukru 1 łyżka cukru waniliowego 290 g masła (250 g w temp. pokojowej) 5 jajek 220 g mąki tortowej 55 g mąki ziemniaczanej 1 kopiata łyżeczka proszku do pieczenia 1 kopiata łyżeczka cynamonu 4 jabłka 1 łyżka soku z cytryny 40 g cukru pudru 2 łyżki płatków migdałowych Dodatkowo tortownica o śr. 28 cm papier do pieczenia Przygotowanie Jabłka myjemy, obieramy i kroimy na 8 równych części. Skrapiamy sokiem z cytryny i mieszamy z 1 łyżką cukru oraz 2 szczyptami cynamonu. W osobnej misce umieszczamy 40 g mąki tortowej 40 g zimnego masła oraz 40 g cukru pudru zagniatamy, aż uzyskamy kruszonkę. Masło (250 g w temp. pokojowej) miksujemy z cukrem (120 g) oraz cukrem waniliowym. Następnie dodajemy po jednym jajku. Mąkę tortową (180 g), ziemniaczaną, proszek do pieczenia i 1/2 łyżeczki cynamonu przesiewamy przez sitko i dokładnie mieszamy z resztą składników. Ciasto wylewamy na formę wyłożoną papierem do pieczenia. Boki tortownicy można posmarować masłem i opruszyć mąką. Układamy jabłka, posypujemy kruszonką, cynamonem i migdałami. Pieczemy w temperaturze 180 st. C (góra/dół) przez ok. 50 minut. Przed wyjęciem z piekarnika należy sprawdzić patyczkiem czy ciasto jest upieczone. Jeśli na wykałaczce nic nie zostaje ciasto jest gotowe. Choć będzie to ciężkie, należy je zostawić do całkowitego wystygnięcia :) Przed podaniem ciasto posypujemy cukrem pudrem. Smacznego!
      Przeczytaj cały wpis

      Zupa dyniowa na mleczku kokosowym

      Zupa dyniowa o nieco orientalnym smaku. Zdecydowanie inna niż ta tradycyjna ( przepis tutaj-KLIK ), głównie za sprawą dodatku mleczka kokosowego, pomarańczy oraz cynamonu. Jak dla mnie tradycyjna smaczniejsza, ale to kwestia gustu. Mąż doprawił sobie zupę już na talerzu dodatkową ilością chili i wcinał, aż się mu uszy trzęsły 🙂 (adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({}); 1 dynia hokkaido 2 marchewki 2 średniej wielkości ziemniaki 2 cebule 750 ml bulionu 1 puszka mleczka kokosowego (400 ml) papryczka chili skórka i sok z 1 pomarańczy kawałek imbiru lub około 1/2 łyżeczki suszonego około 1/2 łyżeczki cynamonu szczypta gałki muszkatołowej sól, pieprz Dodatkowo: groszek ptysiowy pestki dyni dymka Dynię przekrawamy na pół. Po usunięciu pestek kroimy w kostkę. Obraną marchewkę kroimy na plasterki. Ziemniaki obieramy, kroimy w kostkę. (adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({}); Cebulę drobno siekamy. Na głębokiej patelni lub w dużym garnku rozgrzewamy niewielką ilość oleju. Dodajemy cebulę, smażymy na średnim ogniu, aż do zeszklenia. Następnie wrzucamy pokrojone warzywa. Smażymy kilka minut po czym wlewamy bulion. Gotujemy, do miękkości warzyw. W międzyczasie kroimy drobno papryczkę chili oraz imbir (jeśli wykorzystujemy świeży). Ze sparzonej pomarańczy ocieramy skórkę i wyciskamy sok. Wszystkie składniki dodajemy do zupy. Wlewamy mleczko kokosowe. Gotujemy jeszcze kilka minut. Gdy wszystkie warzywa są już miękkie miksujemy blenderem na krem. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem, gałką i cynamonem. W razie konieczności zaostrzamy zupę odrobiną imbiru lub chili. Podajemy z prażonymi pestkami dyni, posiekaną dymką oraz groszkiem ptysiowym. Polecam również przepis na roladę czekoladowo-serową
      Przeczytaj cały wpis

      Zapiekana figa z kozim serem

      Znakomity przepis na pyszną przekąskę z fig. Do wykonania tego przepisu potrzebujesz: fig, koziego sera octu balsamicznego i syropu klonowego. Składniki: 2 Read More... (http://pychotka.pl/Zapiekana-figa-z-kozim-serem)
      Przeczytaj cały wpis

      Maślane bułki do burgerów

      Świat stanął w miejscu, do domu przenieśliśmy nawet burgerownie. Oczywiście, zachęcam do wspierania lokali koło domu i zamawianie z nich ulubionych kanapek, ale naprawdę wspaniałe burgery możecie przygotować też sami, we własnej kuchni. Zaryzykuję przy okazji tezę, że nie “środek” o dobrym burgerze świadczy, tylko bułka. Bułka to podstawa. To bułka robi robotę. Musi być miękka, ale nie gąbczasta, pachnieć masłem, być lekko tylko słodka. Po prostu idealna- i na takie bułki hamburgerowe dziś Was zapraszam. (adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({}); Od razu uprzedzam, że otrzymacie naprawdę delikatne ciasto, do pracy z którym konieczne jest podsypywanie go  co jakiś czas mąką. Warto się jednak chwilę z nim pobawić, bo upieczone bułeczki do burgerów będą naprawdę pyszne i idealne do burgerów (ja podałam je z dodatkiem wegeńskich burgerów z fasoli i soczewicy, świeżymi warzywami i wegańskim majonezem czosnkowym :) Jeśli też macie ochotę na jakąś alternatywę dla wołowych hamburgerów, polecam np. kotleciki z ciecierzycy i marchewki, na które przepis znajdziecie na blogu, o TUTAJ . Wierzch bułeczek posypałam czarnuszką (podobno dobrze robi na trawienie;), ale naturalnie  możecie użyć klasycznego dodatku- ziaren sezamu. Z podanych proporcji upiekłam 6 naprawdę dużych bułek, możecie przygotować też 8 w standardowym rozmiarze. (adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({}); Składniki: mąka pszenna - 450 g + do podsypania mleko - 1/3 szklanki woda - 1 szklanka masło - 80 g, roztopione i ostudzone jajko - 1 szt+ 1 szt do posmarowania wierzchu bułeczek drożdże suszone - 2 łyżeczki cukier - 2 łyżki sól - 1 łyżeczka sezam, czernuszka... - do posypania wierzchu, ok. 1 łyżka Przygotowanie: To ciasto drożdżowe, pamiętam więc, by wszystkie składniki miały temp. pokojową, a woda i mleko były lekko ciepłe- ciasto będzie wtedy lepiej wyrastać! Do misy (np. miksera) wsyp mąkę, dodaj drożdże, cukier i sól, a następnie wlej lekko ciepłe mleko, wodę oraz dodaj masło (roztopione i ostudzone), wbij jajko. Wszystkie składniki wyrabiaj (ok. 5-10 minut- najlepiej zrobić to “hakiem” miksera), aż uzyskasz gładkie, elastyczne ciasto. Jeśli będzie zbyt rzadkie, dosyp trochę mąki. Misę z ciastem przykryj np. folią spożywczą i odstaw do wyrośnięcia, w ciepłe miejsce na ok. 1 godzinę. (adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({}); Po tym czasie podziel ciasto na 6-8 równych części. Z każdej uformuj bułeczkę i ułóż je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Przykryj bułeczki lekko ściereczką lnianą lub folią i odstaw na kolejne 30 min- godzinę. Wierzch wyrośniętych bułek posmaruj roztrzepanym jajkiem i posyp ziarenkami sezamu lub czarnuszki. Wstaw do piekarnika nagrzanego do 180 oC, piecz ok. 20 minut, aż bułeczki ładnie się zarumienią. Przed podaniem możesz je ponownie podgrzać w piekarniku lub na patelni (przecięte na pół). *** Na wszelki wypadek podrzucam przy okazji drugi, równie dobry, przepis na bułeczki do burgerów, o TUTAJ . (adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
      Przeczytaj cały wpis

      KAPUSTA CZERWONA DO SŁOIKÓW

      Kapusta czerwona do słoików na zimę. Kapusta czerwona na zimę do słoików- prosty i wypróbowany przepis. Bardzo łatwy przepis na przepyszną surówkę z kapusty czerwonej do słoików na zimę, w zalewie słodko-kwaśnej. Przed włożeniem do słoików kapusta czerwona jest gotowana i na ciepło wkładana do słoików. Surówka z kapusty czerwonej doskonale pasuje do obiadu, a szczególnie wybitnie smakuje podana do pieczonej kaczki. Kapusta jest chrupiąca i ma świetny, dopracowany smak. Można ją przygotować na różne sposoby. Ta surówka jest z dodatkiem marchewki i cebuli, można dodać starte jabłka. Sałatka najlepiej smakuje na zimno. Kapusta czerwona do słoików. Kapusta czerwona do słoików - składniki: 3 kg kapusty czerwonej, cienko poszatkowanej 1 kg cebuli, posiekanej 1 kg marchewki startej na tarce do warzyw o dużych oczkach sól niejodowana do smaku zalewa do kapusty czerwonej: 2 litry wody stołowej 1 szklanka octu 10% 1 szklanka octu jabłkowego 2 szklanki cukru 3 listki laurowe kilka ziarenek ziela angielskiego Kapusta czerwona do słoików - przepis krok po kroku: Krok 1. Poszatkowaną kapustę nasolić i odstawić na około 3 godziny. Posiekaną cebulę nasolić i odstawić na 3 godziny Krok 2. Wszystkie składniki zalewy umieścić w garnku, zagotować, cukier rozpuścić. Następnie wrzucić czerwoną kapustę, posiekaną cebulę, startą marchew, zamieszać. Całość gotować, aż kapusta będzie miękka. Na koniec posolić sałatkę z kapusty czerwonej do smaku. Krok 3. Gorącą kapustę czerwoną nakładać do czystych i wyparzonych słoików. Szczelnie zakręcić. Zapasteryzować. Miłego gotowania! Kapusta czerwona do słoików.
      Przeczytaj cały wpis

      Ciasto Monte

      Muszę przyznać, że jak na to, że ciasto sprawia wrażenie złożonego, było całkiem szybkie do przygotowania. Względnie szybkie:) Wyszło nie za słodkie, orzechowe, smaczne. (adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({}); Najbardziej smakowało mi takie mocno schłodzone. Kiedy postało troszkę dłużej w temperaturze pokojowej robiło się zbyt „miękkie”. Ciasto bardzo ładnie wygląda. Na pewno może stać się ozdobą świątecznego czy imprezowego stołu. Biszkopt orzechowy: 6 białek 150 g cukru 2 łyżki oleju 100 g mielonych orzechów laskowych 50 g mąki pszennej Masa: (adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({}); 6 żółtek 3 i 1/2 szklanki mleka 2 budynie waniliowe z cukrem 50 g cukru 100 g mlecznej czekolady 350 g masła ok. 50 g mielonych orzechów laskowych do posypania wierzchu Białka ubijamy na sztywno. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodajemy cukier. Następnie wlewamy olej i krótko miksujemy. Dodajemy mąkę zmieszaną z orzechami, łączymy delikatnie mieszając szpatułką. Ciasto przekładamy do wyłożonej papierem do pieczenia formy (21x28cm). Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 30 minut. Studzimy. Jedną szklankę mleka mieszamy z żółtkami oraz proszkiem budyniowym. Pozostałe mleko wraz z cukrem doprowadzamy do wrzenia. Wlewamy mieszankę budyniową i cały czas mieszając, gotujemy aż do zgęstnienia. Masę budyniową dzielimy na dwie części – do jednej z nich dodajemy połamaną na kawałki czekoladę, mieszamy aż do jej rozpuszczenia. Studzimy. Miękkie masło dzielimy na połowę (po 175 g). Osobno ucieramy na puch z przestudzonym budyniem. Masę jasną wykładamy na biszkopt, wyrównujemy. Następnie rozprowadzamy masę czekoladową. Wierzch posypujemy mielonymi orzechami laskowymi. Źródło Polecam również przepis na roladę czekoladowo-serową
      Przeczytaj cały wpis

      Najlepszy przepis na oryginalne włoskie Tiramisu

      T iramisu nie trzeba nikomu specjalnie przedstawiać. Ten włoski deser zdobył na całym świecie już taką popularność, że doczekał się wielu wersji i odmian, które często z oryginalnym przepisem niewiele mają wspólnego. W samej Italii przepisów na tiramisu jest zapewne tyle, ilu jest kucharzy. Już samo pochodzenie deseru jest trudne do określenia i do dzisiaj trwa zażarta dyskusja od Lombardii i Wenecji przez Toskanię, aż po Rzym, komu należy się miano twórcy jednego z najpopularniejszych przysmaków na świecie. Jedno jest jednak pewne: tiramisu nie zajadał się Casanova, jak mówią pewne podania. Po pierwsze przewiezienie świeżego sera mascarpone z okolic Mediolanu do Wenecji w jego czasach było niemożliwe, a po drugie pierwsze wzmianki na temat tego deseru pochodzą dopiero z przełomu lat 60. i 70. Tak więc historię pozostawmy specjalistom, a sami lepiej zajmijmy się gotowaniem. 😉 Nazwa deseru z języka włoskiego oznacza: pociesz mnie, popraw mi humor (wł. tirami sù ) i z pewnością doskonale opisuje ona jego właściwości. W końcu nie wiem, czy można sobie wyobrazić lepszy sposób na poprawę nastroju niż lekki jak puch krem skrywający delikatne, wprost rozpływające się w ustach biszkopty. Z filiżanką świeżo zaparzonej kawy to wprost idealny sposób, aby zacząć dzień lub zrobić sobie chwilę zapomnienia w jego trakcie. Oryginalny przepis na tiramisu składa się tylko z kilku prostych składników: sera mascarpone, jajek, cukru, biszkoptów, kawy, kakao i opcjonalnie wina Marsala, zastępowanego obecnie często likierem, np. Amaretto, z którego dodatkiem nie spotkałem się wprawdzie we Włoszech, ale sam bardzo lubię je dodawać do deseru. Likier migdałowy można zastąpić również kawowym albo brandy lub rumem. Nie będzie to już oryginalny przepis, ale czasami warto trochę poeksperymentować. 😉 Jak pewnie zauważyliście, na liście nie ma żadnej śmietany. Tradycyjny przepis jej po prostu nie zawiera. Jeżeli jednak z jakiegoś powodu chcecie uniknąć surowych jajek, to nie widzę przeszkód, aby skorzystać z takiego zamiennika. Krem jednak będzie miał wtedy zupełnie inną konsystencję. Jak przygotować idealne tiramisu? Przede wszystkim należy dobrze utrzeć żółtka z cukrem, aby ten całkowicie się rozpuścił, a następnie delikatnie połączyć z serem mascarpone. Ja robię to za pomocą miksera na najwolniejszych obrotach, ale ucierając ręcznie, krem będzie gęstszy i istnieje mniejsze prawdopodobieństwo, że się nie uda. Mascarpone nie lubi zbyt gwałtownych ruchów, więc jeżeli nie macie wprawy, to ucierajcie go bardzo powoli, dodając ser na raty. Gotową masę delikatnie łączy się z ubitą osobno pianą z białek. Tutaj mam dla Was pro tip: do białek można dodać odrobinę cukru pod koniec miksowania, dzięki czemu będą bardziej stabilne, a krem na pewno nam się nie rozleje, gdy przygotowujemy go w foremce zamiast pucharków. Proporcje jajek do sera często bywają bardzo różne. Ja zwykle na 500 g mascarpone zużywam 3-4 całych jajek. Jeżeli chcemy jednak, aby krem był delikatniejszy, to można zwiększyć ilość żółtek do 6. Wtedy jednak zostańmy przy 3 białkach, aby nie był za rzadki. Pamiętajmy jednak, że większa ilość żółtek wymaga zwiększenia proporcji cukru: na jedno żółtko powinna przypadać co najmniej łyżka cukru. Wracając właśnie do cukru, ja nie przepadam za przesłodzonym tiramisu. Na tę ilość sera zużywam maksymalnie 80 g, czyli ok. 6 łyżek. Są przepisy, które proponują nawet 200 g! Lubię słodycze, ale dla mnie to jednak ulepek i bardzo często narzekałem, będąc we Włoszech, że ich tiramisu jest za słodkie. Sami jednak dobierzcie ilość cukru, która będzie idealna dla Was. Przygotowując tiramisu, warto również sięgnąć po oryginalne włoskie biszkopty Savoiardi , które są twardsze i tak bardzo nie nasiąkają płynem. Obecnie łatwo je dostać w popularnych dyskontach, więc warto poszukać. Inne rodzaje biszkoptów też się nadadzą, ale trzeba ostrożniej maczać je w kawie. No właśnie, a co z kawą? Moim zdaniem do tiramisu najbardziej pasuje ta przygotowana w kawiarce (makinetce) lub przeciągnięte espresso lungo z ekspresu ciśnieniowego. Ważne jest jednak, żeby użyć ziaren dobrej jakości i zmielić je przed samym zaparzaniem. Aromat kawy w deserze jest decydujący, więc korzystając z taniej kawy rozpuszczalnej, popsujecie jego smak. Dodatek alkoholu to już kwestia gustu. Mnie najbardziej tiramisu smakuje z Amaretto, ale tak, jak wspomniałem wcześniej, możecie wybrać inny likier lub całkowicie pominąć jego dodatek. Podany przeze mnie przepis zakłada przygotowanie tiramisu w nowoczesnej formie. Wykorzystałem tutaj foremkę na tartę o wymiarach 35×10 cm, która idealnie mieści na każdym poziomie 12 biszkoptów i udekorowałem wierzch szprycą. Z podanych proporcji można przygotować jednak również 6 pucharków o pojemności 300 ml, układając po 3 biszkopty na spód i środek. Dla większej formy o wymiarach 20×30 cm ilość składników należy podwoić. Zarówno w pucharkach, jak i w standardowej formie nie dekoruję już tiramisu szprycą, a wierzch smaruję bezpośrednio kremem i posypuję kakao przed podaniem. Tiramisu Łukasz Tiramisu nie trzeba nikomu specjalnie przedstawiać. Ten włoski deser zdobył na całym świecie już taką popularność, że doczekał się wielu wersji i… Przepisy przepisy, food2 kuchnia autorska Wydrukuj przepis Ilość porcji: 6 Czas przygotowania: 30 minut Wartości odżywcze 200 kalorie 20 tłuszcz Ocena 5.0 /5 ( 1 zagłosowano ) SKŁADNIKI 500 g sera mascarpone 3 duże jajka „zerówki” (rozmiar L) ok. 200 g podłużnych biszkoptów ( Savoiardi lub Ladyfingers) 150 ml świeżo zaparzonej i przestudzonej kawy 80 ml likieru Amaretto lub wina Marsala 6 łyżek cukru (ok. 80 g) 1 łyżka kakao dobrej jakości PRZYGOTOWANIE Jajka sparz krótko wrzątkiem. Żółtka oddziel od białek i utrzyj za pomocą miksera z czterema łyżkami cukru na białą i puszystą masę (jak na kogel-mogel). Do żółtek stopniowo dodawaj mascarpone, krótko ubijając na najwolniejszych obrotach lub ucierając ręcznie, aż powstanie gęsta i puszysta masa. Na sam koniec dodaj 30 ml Amaretto i krótko połącz z masą. W osobnej misce ubij na sztywno białka (ja ubijam je ze szczyptą soli), dodając na sam koniec 2 łyżki cukru i ponownie krótko ubijając (dzięki temu piana będzie bardziej stabilna, a krem gęstszy). Białka połącz bardzo delikatnie w 2-3 turach z masą z serka mascarpone. Wystudzoną kawę połącz z resztą Amaretto. Przygotuj formę na tartę o wymiarach 35x10 cm (najlepiej z wyciąganym dnem). Kolejno zamaczaj w kawie biszkopty i układaj je ciasto na spodzie formy. Biszkopty przykryj nieco ponad połową kremu i czynność powtórz, układając biszkopty na wierzchu ciasta. Dla takiej foremki zużyjesz około 24 sztuk. Pozostały krem przełóż do rękawa cukierniczego z dużą okrągłą tylką i udekoruj nim wierzch deseru. Tiramisu wstaw do lodówki na minimum 3 godziny, a najlepiej na całą noc. Przed samym podaniem oprósz deser kakao. UWAGI *Z podanych proporcji można wykonać jeden deser w foremce na tartę o wymiarach 35x10 cm lub 6 pucharków o pojemności 300 ml, układając po 3 biszkopty na spód i środek. Dla większej formy o wymiarach 20x30 cm ilość składników należy podwoić. Zarówno w pucharkach, jak i w standardowej formie nie dekoruję tiramisu szprycą, a wierzch smaruję bezpośrednio kremem.
      Przeczytaj cały wpis

      Proteinowe irysy bez cukru

      Przepis na proteinowe irysy bez cukru powstał przypadkiem, ale okazał się jednym z moich najlepszych pomysłów. Pyszne ciągnące kwadraciki rzeczywiście przypominają w smaku te znane cukierki, ale można je jeść bezkarnie! Polecam - są naprawdę niesamowite. Proteinowe irysy bez cukru - 100g odżywki białkowej* o smaku ciasteczkowym (może być też toffi, waniliowa itp.) - 50g erytrolu w proszku - 125g mąki owsianej - 150g pasty słonecznikowej (ew. masła z nerkowców) - 125g mleka 1) Wymieszać odżywkę białkową, erytrol i mąkę owsianą. 2) Dodać pastę słonecznikową i mleko i dokładnie wymieszać. 3) Przełożyć do formy o wymiarach ok. 15x15 cm wyłożonej folią spożywczą, wyrównać i wstawić na noc do zamrażalnika. 4) Przełożyć na ok. pół godziny do lodówki i pokroić na kwadraty. 5) Przechowywać w lodówce owinięte indywidualnie w folię; można je też zamrozić - nadają się do jedzenia prawie od razu po wyjęciu z zamrażalnika. *z serwatki, nie roślinnej Czas przygotowania: 10 minut + chłodzenie Liczba sztuk: 16 Kaloryczność jednej sztuki: 110 kcal
      Przeczytaj cały wpis

      Nocna owsianka z jabłkiem i cynamonem

      Nocna owsianka, czyli idealne rozwiązanie dla zapracowanych - którzy cenią sobie zdrowe śniadania. Wystarczy poprzedniego dnia, wieczorem, wymieszać wszystkie składniki owsianki, przygotować do niej dodatki, wstawić do lodówki na noc i gotowe! Rano mamy gotowe śniadanie, które możemy serwować na zimno lub na ciepło, po podgrzaniu w kuchence mikrofalowej przez 50-60 sekund. Z podanych składników uzyskamy 2 słoiczki owsianki. Składniki na warstwę jabłek z cynamonem: 150 g jabłek (obranych i pokrojonych w kostkę), 1 łyżka miodu, 2 łyżeczki masła, 1 łyżeczka soku z cytryny, 1/4 łyżeczki cynamonu. Warstwa płatków owsianych: 1 szklanka płatków owsianych, 1 szklanka mleka migdałowego (lub mleka krowiego), 1 łyżka miodu, 1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego, 1/4 łyżeczki cynamonu. Dodatkowo: 3 łyżki posiekanych orzechów pekan. Jabłka pokrojone w kostkę przełożyć na patelnię, dodać miód i masło. Smażyć przez 5-7 minut na średnim ogniu, do momentu, gdy jabłka zaczną mięknąć. Dodać sok z cytryny i cynamon. Wymieszać i smażyć jeszcze przez 3 minuty. Zdjąć z ognia i odstawić na bok. W średniej misce wymieszać razem płatki owsiane, mleko, miód, cynamon i ekstrakt waniliowy. Przygotować słoiczki lub szklanki o pojemności około 250 ml. Do każdego z nich ułożyć najpierw warstwę owsianki, a później warstwę prażonych jabłek. Wstawić do lodówki na całą noc. Tuż przed podaniem owsiankę posypać posiekanymi orzechami pekan. Drukuj przepis
      Przeczytaj cały wpis

      Chrupiące gofry Nadii

      Poszukujesz sprawdzonego przepisu na chrupiące gofry? Wypróbuj przepis Nadii. Do jego wykonania potrzebujesz: mąki, mleka, jajek. Składniki: 370 g mąki pszennej 2 jajka 1 Read More... (http://pychotka.pl/Chrupiące-gofry-Nadii)
      Przeczytaj cały wpis

      Drożdżówki z jabłkami

      Dzień dobry :-) Mamy już piątek i weekend. Znowu tydzień szybciutko zleciał, nawet nie wiadomo kiedy. Jeśli lubicie drożdżówki z jabłkami, to mam dla Was idealną propozycję. Puszyste i bardzo smaczne domowe drożdżówki z jabłkami i cynamonem. Przepis znalazłam tutaj ( klik ). Troszkę zmieniłam pod siebie i dodałam do jabłek cynamon. Z podanego przepisu wychodzi 16 sztuk. Polecam, są naprawdę rewelacyjne :-) Miłego piątku :-) Składniki: 500 g mąki pszennej tortowej 40 g świeżych drożdży 3/4 szklanki mleka 1/2 szklanki cukru 50 g masła 2 łyżki jogurtu naturalnego gęstego 4 żółtka szczypta soli Dodatkowo: około 700 g jabłek 10 g cukru waniliowego 1 łyżeczka cynamonu 1 żółtko 1 łyżka mleka 1. Do miseczki rozkruszamy drożdże. Mleko podgrzewamy, masło roztapiamy. Do drożdży dodajemy 1 łyżkę cukru, 170 ml mleka i 2 łyżki mąki. Wszystkie składniki oprócz drożdży bierzemy z tych odmierzonych. Całość mieszamy, nakrywamy ściereczką i odkładamy na 15 minut. 2. Do misy robota dajemy resztę składników i nasz gotowy rozczyn. Wyrabiamy ciasto około 10 minut. Ciasto możemy oczywiście wyrobić ręcznie. Nakrywamy ściereczką i odstawiamy na minimum 1 godzinę. U mnie było 1,5 godziny. 3. W międzyczasie musimy przygotować sobie jabłka: obieramy je, wydrążamy środek i kroimy w drobną kostkę. Wrzucamy do garnka i prażymy na małym ogniu. Dodajemy cukier waniliowy i cynamon. Jabłka prażymy około 10 minut często mieszając. Powinny nam się one tylko troszkę rozpaść. Odstawiamy do przestudzenia. 4. Po tym czasie musimy przygotować sobie blaszkę. Wykładamy ją papierem do pieczenia. Stolnicę oprószamy mąką, przekładamy nasze wyrośnięte ciasto. Może ono być klejące i wyrabiamy chwilkę. 5. Teraz ciasto dzielimy na mniej więcej 4 równe kawałki i formujemy kule. 6. Jedną bierzemy i przekrawamy nożem na 4 części. Bierzemy każdą z osobna i musimy rozwałkować na podłużny placek o długości 5 - 7 mm. 7. Na jedną część wykładamy łyżkę uprażonych jabłek, tak, żeby po bokach zostało nam puste ciasto. 8. Teraz ciasto nakładamy na jabłka (tak jakbyśmy składali na pierogi) i delikatnie zgniatamy. 9. Na pozostałym cieście ostrym nożykiem robimy nacięcia (podłużne paski) 10. Wszystkie paski nakładamy pojedynczo na zawiniętą stronę z jabłkami zawijając je pod spód, żeby nie odkleiły się nam podczas pieczenia. 11. Tak samo przygotowujemy pozostałe drożdżówki. Gotowe układamy na blaszce i odstawiamy na 20 minut do wyrośnięcia. Ja na blaszkę dałam 8 a kolejne 8 na deskę. Wszystkich na raz nie uda się nam upiec, bo rosną. 12. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Do miseczki wbijamy żółtko i dodajemy łyżkę mleka. Mieszamy i za pomocą pędzelka smarujemy drożdżówki (te, które będziemy piec). 13. Pieczemy około 20 - 22 minuty funkcja góra - dół. Bułeczki powinny ładnie się zarumienić. Polecam sprawdzanie, bo mój piekarnik na tej funkcji zarumienił drożdżówki dość szybko i potem zmieniłam na funkcję tylko dół. 14. Upieczone drożdżówki studzimy na kratce. Możemy posypać cukrem pudrem. Smacznego :-)
      Przeczytaj cały wpis

      Rolada czekoladowo-serowa

      Rolada czekoladowa z twarogowo-śmietankowym wypełnieniem oraz borówką amerykańską, to propozycja na szybkie ciasto do kawki. Kiedyś takie ciasto można było przygotować tylko latem, na szczęście obecnie mamy w sklepach dostęp do borówek amerykańskich niemalże przez cały rok. Jeśli ktoś chciałby wrócić wspomnieniami do smaków lata, polecam przygotować taką właśnie roladę. Jest słodko i przyjemnie. Biszkopt: 5 jajek 3/4 szkl. drobnego cukru 2 łyżki oleju 3 łyżki wody 3/4 szkl. mąki pszennej 100 g gorzkiej czekolady szczypta proszku do pieczenia Masa: 250 g tłustego twarogu 1/2 szkl. drobnego cukru 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego 400-450 ml śmietanki 36% MU! około 250 g borówki amerykańskiej Czekoladę z dodatkiem oleju rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Odstawiamy do przestudzenia. Jajka miksujemy wraz z cukrem na jasną, puszystą masę. Stopniowo dodajemy zimną wodę oraz przestudzoną czekoladę. Obroty miksera zmniejszamy, dodajemy mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia. Miksujemy krótko, tylko do połączenia. Masę wylewamy na dużą, wyłożoną papierem do pieczenia blaszkę (z wyposażenia piekarnika). Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 15-20 minut. Upieczone ciasto wykładamy na rozłożoną na blacie wilgotną ściereczkę. Ostrożnie zdejmujemy papier do pieczenia. Wciąż ciepłe ciasto zwijamy wraz ze ścierką w roladę. Odstawiamy do przestudzenia. Twaróg przepuszczamy dwu-trzykrotnie przez praskę. Miksujemy z cukrem oraz ekstraktem waniliowym. Schłodzoną śmietankę ubijamy na sztywno. Łączymy z masą twarogową, delikatnie mieszając. W przypadku gdyby otrzymana masa była dosyć rzadka, dodajemy żelatynę (1 łyżeczka rozpuszczona w niewielkiej ilości wody, a następnie podgrzana do ponownego rozpuszczenia. U mnie nie było takiej potrzeby, masa wyszła dosyć gęsta i zwarta). Na samym końcu dodajemy borówki, ponownie mieszamy. Biszkopt ponownie rozwijamy. Rozprowadzamy na jego powierzchni masę twarogową z borówkami. Zwijamy w roladę. Wierzch oprószamy cukrem pudrem,
      Przeczytaj cały wpis

      Tarta ze szpinakiem i serem feta

      Wytrawne tarty piekę częściej niż te słodkie. Dzisiaj pokażę prosty przepis na smaczną tartę ze świeżym szpinakiem i serem feta. Do jej przygotowania możecie też użyć mrożonego szpinaku, polecam ten w liściach, pamiętajcie tylko, żeby bardzo dokładnie go odsączyć po przesmażeniu. Tarta doskonale smakuje i na ciepło i na zimno. Polecam wszystkim wielbicielom szpinaku! :) PRZEPIS NA TARTĘ ZE SZPINAKIEM I SEREM FETA Ciasto : 250 g mąki pszennej 1 łyżeczka soli 125 g zimnego masła 1 żółtko 5 łyżek zimnej wody Wypełnienie tarty : 200 g świeżego szpinaku 75 g sera feta 200 ml kremówki 3 jajka 2 ząbki czosnku 1 łyżka oliwy sól, pieprz Jak zrobić tartę ze szpinakiem i serem feta : Najpierw przygotować ciasto : na blat przesiać mąkę, dodać sól i masło. Siekać nożem aż z masła zrobią się małe kawałeczki. Wówczas zebrać wszystko w kupkę, zrobić wgłębienie, wlać tam żółtko i zimną wodę. Wyrobić ciasto, zawinąć w folię i odłożyć do lodówki na 2-3 godziny. Po tym czasie ciasto wyciągnąć z lodówki, wylepić nim formę do tarty o średnicy 28 cm. Nakłuć widelcem w kilku miejscach i piec w temperaturze 200 stopni przez około 12-15 minut (aż się zarumieni). Wyciągnąć, odstawić. Następnie przygotować wypełnienie tarty : ze szpinaku oderwać grubsze łodyżki. Na patelni rozgrzać oliwę, dodać wyciśnięty czosnek, smażyć przez chwilę na niedużym ogniu, dodać szpinak, oprószyć solą i pieprzem. Smażyć aż cały szpinak zwiędnie. Dokładnie odsączyć do z nadmiaru wody i ułożyć na podpieczonym spodzie. Dodać pokruszony ser feta. W misce wymieszać trzepaczką rózgową kremówkę, jajka, sporą szczyptę soli i mniejszą pieprzu. Formę z tartą ułożyć na blasze do pieczenia, zalać mieszanką śmietanowo-jajeczną. Wstawić do piekarnika, piec w temperaturze 190 stopni przez około 30 minut. Wyciągnąć, odstawić na 10-15 minut, następnie rozkroić. Jeśli wypróbowałeś ten przepis, podziel się opinią!
      Przeczytaj cały wpis

      Warzywa w tempurze

      Chrupiące warzywa w delikatnym cieście, podane z dodatkiem słodko-pikantnego sosu chilli. Raz na jakiś czas wracam do tego przepisu, bo to zdecydowanie moje smaki. Podstawą uzyskania odpowiedniego ciasta jest zrobienie go na naprawdę zimnej, wręcz lodowatej wodzie. Być może przyjdzie Wam dodać do niego nieco więcej mąki niż jest to podane w składnikach. Ciasto powinno być dosyć gęste, aby ładnie oblepiło warzywa. (adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({}); Ja najbardziej lubię pieczarki. Najlepiej wybrać takie niezbyt duże. Koniecznie twarde, bielutkie, z niewidocznymi blaszkami. Nóżek nie odłamujemy, a odkrawamy nożem. Mam wrażenie, że używając takich starszych pieczarek, z widocznymi blaszkami puszczają one znacznie więcej wody, co utrudnia smażenie (olej zbyt mocno pryska i dosłownie strach podejść do patelni, a podłoga wokół pieca wygląda jak pobojowisko) 😉 2 cukinie 2 papryki kilkanaście pieczarek 200 g mąki pszennej 200 g mąki ziemniaczanej duża szczypta proszku do pieczenia 2 jajka sól opcjonalnie np zioła prowansalskie sos chilli olej do głębokiego smażenia Warzywa dokładnie myjemy, osuszamy. Cukinię kroimy w dość grube plastry (1,5 cm). Paprykę kroimy w paseczki. Odkrawamy nóżki pieczarkom. W szerokim rondlu lub głębokiej patelni rozgrzewamy olej. Jajka mieszamy z 500 ml lodowatej wody. Dodajemy przesiane z proszkiem do pieczenia mąki, pół łyżeczki soli i mieszamy rózgą kuchenną do otrzymania ciasta o gładkiej konsystencji. W przypadku gdyby ciasto nie było zbyt gęste i nie chciało oblepić warzyw, dodajemy jeszcze obie mąki. (adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({}); Warzywa obtaczamy w cieście i smażymy na gorącym oleju przez około 3-5 minut. Osączamy na ręczniku papierowym. Łyżką cedzakową zbieramy z patelni pływające kawałeczki ciasta, po czym smażymy kolejne porcje. Warzywa podajemy z sosem chilli. źródło Polecam również przepis na rurki z ciasta francuskiego z kremem kawowym
      Przeczytaj cały wpis

      KOMPOT ZE ŚLIWEK

      Kompot ze śliwek. Kompot ze śliwek - składniki : około 600g śliwek 1,5 litra wody 1/2 - 3/4 szklanki cukru Kompot ze śliwek - przepis: Krok 1. Śliwki umyć, przekroić na połówki i wyjąć pestki. Krok 2. Ugotować syrop z wody i cukru. Śliwki wrzucić na wrzący syrop i gotować kilka minut. Gdy śliwki zmiękną, kompot odstawić do wystudzenia. Gotowy kompot ze śliwek przelać do kompotierki i gotowe. Miłego gotowania!
      Przeczytaj cały wpis

      FIT CIASTO WANILIOWO-KAKAOWE Z BANANAMI - Z PATELNI! BEZ PIECZENIA!

      2 ciasta z patelni, które pokazałam w zeszłym roku na blogu zrobiły niesamowitą furorę i okazały się prawdziwym hitem! Zainspirowana tymi wypiekami przygotowałam dla Was kolejny przepis na ciasto z patelni, ale tym razem z dietetycznej, zdrowszej, FIT wersji. To był genialny pomysł! Ciasto okazało się tak pyszne, że przepis musi wylądować na blogu! Jest niesamowicie wilgotne i delikatne. Banany wspaniale osładzają całość i przełamują „oklepany” charakter ciasta. Orzechy wspaniale chrupią po zębami. Raz spróbujecie i będziecie chcieli robić już zawsze! Gwarantuję! Ciasto z całą pewnością zachwyci Wasze podniebienie! Ps. polecam używam patelni, która nie przywiera! Świetnie sprawdzają się wszelkie kamienne i granitowe!  Np. te! Zobaczcie! Gorąco polecam! Spróbujcie! SKŁADNIKI: ( patelnia ok. 22-24 cm ) * płatki owsiane – 150 g * mąka pszenna – 150 g * jajko L – 3 szt * cukier lub erytrytol  – 150 g ( er * jogurt naturalny – 250 g * olej – 120 g * wanilia * proszek do pieczenia – 2 łyżeczki * kakao – 25 g * woda – 2 łyżki * banan – 2 szt * orzechy laskowe – 1 garstka SPOSÓB PRZYRZĄDZENIA: Płatki owsiane miksujemy na mąkę, mieszamy z mąką pszenną. Jaja ucieramy z cukrem na puch. Dodajemy jogurt, wlewamy olej, dodajemy wanilię – miksujemy. Wsypujemy mąki wraz z proszkiem do pieczenia – miksujemy. Pamiętajcie, żeby zawsze miksować krótko – tylko do połączenia składników. Dzielimy na 2 części – jedną większą, drugą mniejszą. Do mniejszej dodajemy kakao oraz wodę, mieszamy. Patelnię natłuszczamy obficie, wylewamy  jasną masę. Na wierzch wylewamy ciemną. Przykrywamy pokrywką ( dokładnie ), smażymy na najmniejszym ogniu przez ok. 30 – 35 minut. Banany układamy dopiero po ok. 10 minutach smażenia, kiedy ciasto już delikatnie się zetnie. Posypujemy wtedy również posiekanymi orzechami. UWAGA! Na ostatnie 10 minut przewracamy na drugą stronę – pomagając sobie zsunięciem na pokrywce. Smacznego!
      Przeczytaj cały wpis

      Zupa z dyni nelson

      J est mnóstwo przepisów na zupy z dyni. Wcale nie miałam zamieszczać tego przepisu. Zupa z dyni nie ma wielu kliknięć. Ale napiszę przepis, ponieważ do jej przyrządzenia użyłam dyni nelson, która jest warta tego, aby ją polecać. Kupiłam ją kilka tygodni temu. Zabierałam się do niej jak kot do jeża. Do tej pory używałam piżmowej lub hokkaido. Nelson oczarowała nas swoim smakiem. Zupa jest wspaniała w smaku. Jej kawałek dodałam wczoraj do risotto z pieprzem i z solą truflową. Również smakowała niesamowicie. 1 kg dyni nelson ( po obraniu było ok 800 gram) 1 cebula sól do smaku ząbek czosnku 2 liście curry 1/2 szklanki soczewicy czerwonej papryczka chili 1 łyżeczka kurkumy 1/2 świeżego chili lub szczypta suszonej szczypta gałki muszkatołowej 2 łyżki oliwy z oliwek kolendra W arzywa obrałam, pokroiłam w sporą kostkę. Na rozgrzanej oliwie podsmażyłam je wraz z przyprawami. Wlałam wody do zalania warzyw. Dodałam wypłukaną soczewicę. Gotowałam 15 minut. Kiedy warzywa były miękkie, wyjęłam liście curry. Zmiksowałam. Podałam grzankami.
      Przeczytaj cały wpis

      Chleb na zakwasie z żurawiną

      Tekst przeczytasz w 5 min Ciekawa jestem czy lubicie chleb z suszoną żurawiną? Dziś upieczemy właśnie taki chleb, chleb na zakwasie z dodatkiem żurawiny. Dzięki temu, że chleb upiekłam w garnku żeliwnym ma on pyszną grubą i chrupiącą skórkę no i oczywiście fantastyczny lekko wilgotny miękisz. Dodatki, których będziecie potrzebować poza suszoną żurawiną, to siemię lniane odrobina miodu oraz kawa Inka. Do upieczenia chleba niezbędny będzie mocny zakwas żytni. Chleb na zakwasie z żurawiną [feast_advanced_jump_to] 🥘 Składniki Składniki na zaczyn 80 g aktywnego zakwasu 100 g wody 50 g mąki żytniej pełnoziarnistej grubej 50 g mąki pszennej typ 450 Składniki na ciasto właściwe 320 g wody 320 g mąki pszennej typ 450 200 g mąki krupczatki 30 g siemienia lnianego 2 łyżeczki kawy inki 10 g miodu 50 g żurawiny 16 g soli morskiej 🔪 Instrukcje Przygotowanie zaczynu Zakwas, którego użyjecie do przygotowania zaczynu powinien być dokarmiony kilka godzin wcześniej. Wszystkie składniki na zaczyn mieszamy w misce, tylko do połączenia. Miskę przykrywamy szczelnie folią spożywczą i odstawiamy w ciepłe miejsce na całą noc, czyli 8-12 godzin. Następnego ranka możemy przystąpić do przygotowania ciasta właściwego. Do miski z zaczynem dodajemy wodę, najlepiej, żeby była w temperaturze około 35 st C. Mieszamy wodę z zaczynem, a następnie dodajemy pozostałe składniki poza solą. Ciasto wyrabiamy tylko do połączenia się wszystkich składników, miskę przykrywamy folią spożywczą i odstawiamy w ciepłe miejsce na 45-60 minut. Po tym czasie dodajemy do ciasta sól i ponownie mieszamy ciasto. Można zrobić to ręcznie metodą szczypcową. Jeśli macie mikser to możecie użyć go do tej pracy. Powinien być wyposażony w końcówką typu hak. Po wyrobieniu przykrywamy miskę z ciastem folią i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 5 godzin. Dobrze jest w tym czasie złożyć ciasto 2 lub 3 razy. Najlepiej zrobić to w ciągu pierwszej godziny. Jeśli nie macie na to czasu, to oczywiście można pomiąć ten etap składania. 🔥 Formowanie i pieczenia Po około 5 godzinach wyrastania w ciepłym miejscu ciasto powinno sporo urosnąć. Należy wyjąc je na blat, który wcześniej posypujemy mąką. Następnie złożyć ciasto na kształt koperty i uformować okrągły bochenek. Oczywiście, kształt chleba zależy od naczynia do pieczenia. Uformowany chleb przekładamy do koszyczka, zlepieniem do góry. Całe naczynie wykładamy ściereczką, którą należy mocno obsypać mąką. Koszyczek z ciastem przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Można też koszyczek włożyć do foliowego woreczka. Garnek wstawiamy do piekarnika, rozgrzewamy piekarnik wraz z garnkiem do temperatury 230 st C. Po rozgrzaniu piekarnika ostrożnie wyjmujemy gorący garnek, pamiętajcie o rękawicach ochronnych ponieważ garnek jest bardzo gorący. *Przekładamy do niego wyrośnięty chleb, "do góry nogami". Wierzch chleba można ozdobne naciąć żyletką, albo też specjalnym nożem do nacinania pieczywa. Przykrywamy garnek pokrywką i natychmiast wstawiamy do piekarnika. Chleb pieczemy przez 30 minut pod przykryciem, a następnie zdejmujemy pokrywkę i dopiekamy jeszcze 20 minut. Kiedy wierzch chleba jest mocno przypieczony możemy wyjąć go z piekarnika. Następnie wyjmujemy chleb z garnka na kratkę i pozostawiamy go do całkowitego wystudzenia. Chleb na zakwasie z żurawiną 🌾 Zakwas Do dzisiejszego przepisu użyłam zakwasu żytniego . Przepis na przygotowanie dobrego domowego zakwasu, oczywiście znajdziecie na stronie. Najważniejsze, aby zakwas był dojrzały i mocny, może to być również zakwas pszenny. Przed przygotowaniem zaczyny zakwas powinien być dokarmiony. Najlepiej zrobić to kilka godzin wcześnie. Najważniejsze, aby zacząć mocno pracować! Mocny zakwas zapewnia udany wypiek. 💡 Kilka wskazówek Zaczyn, a następnie ciasto na chleb powinno wyrastać w ciepłym miejscu, wtedy fermentacja zachodzi sprawnie i szybko. Jeśli Wasz zakwas nie jest zbyt mocny, a chcielibyście upiec chleb, to można delikatnie wspomóc proces wyrastania drożdżami. Wystarczy, że dodacie do ciasta właściwego 5 g świeżych lub 1/2 łyżeczki suchych drożdży, to przyśpieszy wyrastanie. Pamiętajcie, aby miskę z zaczynem, jak i z ciastem właściwym szczelnie przykryć folią spożywczą, dzięki temu ciasto nie wysycha i szybciej rośnie. 🔄 Zamienniki Kawę Inkę możemy zastąpić zwykłą kawą rozpuszczalną lub też pominąć ją zupełnie. Siemię lniane można wymienić na słonecznik lub nasionka dyni. Mąka krupczatka może być stosowana wymiennie z semoliną, a mąka pszenna typu 450, zastąpiona na przykład mąką typu 720. 🍞 Przepisy na chleb na zakwasie Poniżej znajdziecie propozycje na inne przepisy na pieczywo na zakwasie. Wszystkie receptury wymagają mocnego zakwasu, ale też i sporo czasu w cieple, aby ciasto wyrosło, tak, jak należy. Oczywiście do każdego z tych przepisów możecie dodać szczyptę drożdży, aby przyśpieszyć proces wyrastania. Zapraszam do spróbowania. Chleb razowy żytni Chleb z orzechami Chleb z płatkami owsianymi Chleb z mąki pełnoziarnistej 📖 Przepis Print Chleb na zakwasie z żurawiną .wprm-recipe-rating .wprm-rating-star.wprm-rating-star-full svg * { fill: #343434; } Fantastyczny chleb na na zakwasie żytnim z dodatkiem żurawiny Course Pieczywo Cuisine Polska Prep Time 15 minutes Cook Time 50 minutes Servings 1 Author Anna Ingredients Składniki na zaczyn 80 g aktywnego zakwasu 100 g wody 50 g mąki żytniej pełnoziarnistej grubej 50 g mąki pszennej typ 450 Składniki na ciasto właściwe 320 g wody 310 g mąki pszennej typ 450 + do podsypania 200 g mąki krupczatki 30 g siemienia lnianego 2 łyżeczki kawy Inki 10 g miodu 50 g żurawiny 16 g soli morskiej Instructions Przygotowanie zaczynu Zakwas, którego użyjecie do przygotowania zaczynu powinien być dokarmiony kilka godzin wcześniej. Mocny zakwas to gwarancja udanego wypieku! Wszystkie składniki na zaczyn mieszamy w misce tylko do połączenia. Miskę przykrywamy szczelnie folią spożywczą i odstawiamy w ciepłe miejsce na całą noc (8-12 godzin). Następnego dnia mieszamy ciasto właściwe. Do miski z zaczynem dodajemy wodę, najlepiej, żeby była w temperaturze około 35 st C. Mieszamy wodę z zaczynem, a następnie dodajemy pozostałe składniki poza solą. Wyrabiamy ciasto do połączenia się wszystkich składników, miskę przykrywamy folią spożywczą i odstawiamy w ciepłe miejsce na 45-60 minut. Po tym czasie dodajemy do ciasta sól i ponownie mieszamy ciasto można zrobić to ręcznie metodą szczypcową lub użyć miksera z końcówką typu hak. Znów przykrywamy miskę z ciastem folią i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 5 godzin. Dobrze jest w tym czasie złożyć ciasto 2-3 razy, najlepiej zrobić to w ciągu pierwszej godziny. Jeśli nie macie na to czasu to oczywiście można pomiąć etap składania. Po około 5 godzinach wyrastania w ciepłym miejscu ciasto powinno sporo urosnąć. Należy wyjąc je na blat, wcześniej posypany mąką, a następnie złożyć ciasto na kształt koperty i uformować okrągły bochenek. Oczywiście kształt chleba zależy od naczynia jakie posiadacie :). Uformowany chleb przekładamy do koszyczka (zlepieniem do góry) wyłożonego ściereczką, którą wcześniej trzeba mocno obsypać mąką. Koszyczek z ciastem przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Można też koszyczek włożyć do foliowego woreczka. Garnek wstawiamy do piekarnik i rozgrzewamy do temperatury 230 st C. Po rozgrzaniu piekarnika ostrożnie wyjmujemy gorący garnek i *przekładamy do niego wyrośnięty chleb. Wierzch chleba można ozdobne naciąć. Przykrywamy garnek pokrywką i wstawiamy do piekarnika. Chleb pieczemy przez 30 minut, po tym czasie zdejmujemy pokrywkę i dopiekamy jeszcze 20 minut. Po upieczeniu wyjmujemy chleb na kratkę i pozostawiamy go do całkowitego wystudzenia. Smacznego! Notes *Moment przekładania chleba do garnka jest dość niebezpieczny ze względu na jego bardzo wysoką temperaturę. Jeśli nie macie wprawy w tym, to najlepiej wyciąć z papieru coś na kształt zegarka na rękę. Przygotowany papier przykładamy do koszyczka, trzymając dłonią za papier przewracamy koszyk z chlebem do góry nogami. Następnie trzeba chwycić na wystające "uchwyty" papierowe i szybko przełożyć do garnka. Chleb na zakwasie z żurawiną Artykuł Chleb na zakwasie z żurawiną pochodzi z serwisu Sprawdzona Kuchnia .
      Przeczytaj cały wpis
    • Przepisy na dziś

    ×
    ×
    • Create New...

    Important Information

    Przeglądając, użytkując naszą stronę zgadzasz się na nasze warunki