. Dlaczego to piszę?
---------------------------------------------------------------------------------------------------
Przede wszystkim dlatego , że praca na jasnych zasadach nie musi pozostawać tylko w sferze marzeń . Normalna praca to nie przywilej dla wybranych, a bywa , ze nie można po nią sięgnąc z powodu przyzwycxajeń do pewnych schematów.
Jaśniej - widziałam osoby , które w Niemczech radziły sobie dobrze a w Szwajcarii nie popracowały długo.
Powód? Przeniosły niemieckie schematy do szwajcarskich realiów , w których wcześnej się nie rozeznały, a to nie mogło się dobrze skończyć. Podatek od świętego spokoju okazał się zbyt wysoki.
I to cierpliwy czytelniku już koniec przedmowy , a w odcinku pierwszym obnażę zasady gry w obu krajach i dlaczego w Niemczech gra toczy się na granicy legalności .
Bis bald!