UA-101272411-1 Skocz do zawartości

Polacynasaksach ....Każdy ma swój Everest.... Blogosfera

O BLOGU Wiele różnych słów można napisać o górach. Można je kochać lub przeklinać.Czasem - być obojętnym , nie odczuwać ich magii. Ale w jakimś sensie - każdy jest człowiekiem jakiejś góry - realnej lub tej w przenośni. Jeśli tylko dąży do osiągnięcia ,,swojego '' szczytu. Więc - każdy ma swój Everest . Ten cytat Norgaya Tenzinga , który wraz z Edmundem Hillarym jako pierwsi zdobyli Mt. Everest dedykuję wszystkim , którzy się wspinają - lub tylko wędrują.
czytaj dalej

Polacynasaksach Co w trawie piszczy Blogosfera

Gęsi - he he he , ludzie określają kogoś , kto jest nie za bardzo rozgarnięty . Ale nie zdaje sobie sprawy , że to bardzo mylne określenie . Wiele porównań np. chytry jak lis , wierny jak pies , pracowity jak mrówka , uparty jak osioł , dumny jak paw , itp . itd . nie jest adekwatny do cech charakteru wymienionych zwierząt. Pewnie niektóre mogłyby obrazić się...
czytaj dalej
Co nowego?
  • Witamy na stronie
  • Polacynasaksach.pl
mleczko

Dahoam ist Dahoam.

Rekomendowane odpowiedzi

mleczko
Godzinę temu, mozah napisał:

A ja mam cudną zimę za oknem . I mniej cudną na podjeździe - odśnieżanie . Zazwyczaj to zajęcie mojego męża ale go zapalenie oskrzeli dopadło . I nawet na zwolnienie poszedł - pierwsze od ośmiu lat . Znaczy - chory. A chory facet w domu..... no każda z nas wie jak to jest. A tu remontu ciąg dalszy i wyjazd się zbliża. Ot , takie nasze opiekunkowe życie. Ale ma też plusy . Choćby możliwość zrobienia remontu bez liczenia każdej złotówki. A- i można sobie prezent  zrobić - taki wymarzony od dawna. A co !

 

Zazdroszczę Ci tego sniegu i żeby nie było nieporozumień to chorego męża - nigdy,przenigdy :) . Ja już mam tumany kurzu za sobą.Zaden remont w najbliższym czasie nie wchodzi w rachubę. Ostatnio kleilismy na schodach do piwnicy dywaniki. Ja oczywiście jako spec budowlany :cool: chciałam klej kupić, ale dowiedzialam się, że nie trzeba. Do wieczorka koleżanko. Mam parę pytań do Ciebie.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
mleczko

Mamy taką paczkę koleżeńską od bardzo dawna, przyjaznimy się, pomagamy sobie i pamietamy,  że jesteśmy . Wczoraj przyszły do mnie koleżanki obgadałyśmy  "DZIEN KOBIET "  -     robimy wspólny . Będą wspominki , żarty i śmiechu co niemiara . Już się cieszę, każda cos zobi " na ząb" i nie będzie obciązenia na jedna kieszeń . Zawsze tak robimy. Ja dość długo nie uczestniczyłam we wszystkich zlotach :-) nadrobie teraz . Co to znaczy być w domu ? . Znaczy to cieszyć sie każdego dnia , przebywać z przyjaciółmi , zająć sie sobą.  I żyć, żyć, żyć .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
mleczko

Dzień się kończy i bardzo dobrze. To fatalny dzień, jestem rozbita i spłakana jak norka . Moja wnuczka płacze i całą noc płakała,  jej koteczka dzisiaj rano została uśpiona . Nie było ratunku.  Nie chce mi się nawet pisać . Szkoda i żal wielki .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
mleczko

To ja może parę fotek z porannego spacerku z sunią. Park wprawdzie niewielki, ale mam w zasięgu "ręki" . Spacerujemy sobie i podziwiamy .

DSC06928.JPG

DSC06930.JPG

DSC06915.JPG

DSC06854.JPG

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
mozah

Ojej ! To i w Polsce akacje kwitną . Tutaj również. A miałam nadzieję że dwukrotnie wiosnę przeżyję w tym roku. A tu i w kraju jest przyspieszenie w wegetacji.

  • Confused 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
mleczko
17 godzin temu, mozah napisał:

Ojej ! To i w Polsce akacje kwitną . Tutaj również. A miałam nadzieję że dwukrotnie wiosnę przeżyję w tym roku. A tu i w kraju jest przyspieszenie w wegetacji.

 

A kwitną, kwitną . Wczoraj net mi wywaliło i dopiero teraz weszłam cudem. Wiosna w pełni a nawet ze wskazaniem na lato . Temp. też wysokie. Kiedy wracasz do domu ?🏪 i :beast2: .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
mozah

No jeszcze ze 3 tygodnie.A dokładnie 7 lub 8 czerwca. Jeśli wszystko będzie ok , to wracam w sierpniu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Twoja zawartość musi zostać zatwierdzona przez moderatora.

Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×

Powiadomienie o plikach cookie

Przeglądając, użytkując naszą stronę zgadzasz się na nasze warunki