Na poważnie nie wyszło...
Humor, satyra i przypadki, których nie trzeba było wymyślać.
2 artykuły w tej kategorii
-
Gdy pan Stanisław Wokulski z saksów powrócił, człekiem był już majętnym, lecz sercem podejrzliwym i w rzeczach doczesnych wielce ostrożnym. Nie ufał tedy pracodawcom, pośrednikom, ogłoszeniom drukowanym tłustą czcionką ani ludziom, którzy zbyt często zapewniali go o uczciwości własnej. Szczególną zaś nieufność żywił ku wszelkim ofertom, w których wspominano o „rodzinnej atmosferze”, albowiem doświadczenie pouczyło go, iż gdzie o rodzinie wiele prawią, tam zwykle o pieniądzach mówić nie lubią. Na
-
Tekst satyryczny. Carl Gustav Jung nie pozostawił po sobie żadnej teorii ziemniaka. Prawdopodobnie dlatego, że nie pracował na szteli. W klasycznej psychologii analitycznej archetypy ujawniają się w mitach, snach, symbolach i zbiorowej nieświadomości. W opiece całodobowej ujawniają się po otwarciu lodówki. I właśnie tam, między połową masła, trzema ziemniakami i samotnym kefirem, rozpoczyna się prawdziwa podróż w głąb ludzkiej psychiki. Ziemniak bowiem nie jest zwykłą bulwą. Ziemniak jest komuni
Treści i formaty autorskie. Inspiruj się uczciwie: podaj źródło.
Jeżeli jednak zamierzasz spartolić treść z tej strony, milcz i nie zostawiaj śladów, bo my się do Ciebie na pewno nie przyznamy. 😇🖕